Obudziłam się w środku nocy przez jakiś głośny huk . Wyszłam więc z namiotu , aby to sprawdzić . Rozejrzałam się dookoła i ujrzałam kogoś siedzącego na pomoście. Nie byłam pewna kto to więc podeszłam bliżej i zobaczyłam że to Louis . Siedział z piwem w ręku i wpatrywał się w gwiazdy . Usiadłam obok niego bez słowa , i tak samo jak on byłam wpatrzona w piękne gwiazdy na niebie .
Po chwili zauważyłam że Louis mi się przygląda . Spojrzałam w jego stronę i uśmiechnęłam się .
-Co tu robisz w środku nocy ? - zapytałam zaciekawiona . Louis znów wlepił wzrok w niebo , unikając mojego wzroku .
- Chciałem przemyśleć kilka spraw -Powiedział tajemniczo . Na mojej twarzy malował się duży znak zapytania .
- Odkąd moja dziewczyna mnie zdradziła , myślałem że już nigdy się nie zakocham , że nigdy nie znajdę drugiej takiej osoby . Kochałem ją . Najwidoczniej ona mnie nie , znudziłem jej się . - Było mi jego żal , zaprzyjaźniłam się z nim . Nie lubiłam gdy był smutny. Po chwili kontynuował - I wtedy pojawiłaś się Ty. Śliczna , młoda dziewczyna o brązowych oczach , i powalającym uśmiechu .Jednak poznałaś Zayna .
-Louis...-Przerwałam mu , jednak nie dał mi dokończyć .
-Tak wiem , Kochasz go . Chciałem tylko powiedzieć , że cieszę się , że mój przyjaciel znalazł takie szczęście , jakim jesteś . -Słodko się uśmiechnął , na to ja pocałowałam go w policzek i przytuliłam - Cieszę się , że jesteśmy przyjaciółmi -dodał po chwili .
-Ja też .
Cieszyłam się że zrozumiał , że Kocham Zayna , i możemy być jedynie przyjaciółmi . Ale było mi przykro , że darzy mnie uczuciem którego nie mogę odwzajemnić . Sama się kiedyś przekonałam jak to jest .
-Idź spać , bo się nie wyśpisz . Ja jeszcze chwilę posiedzę i też pójdę . - Powiedział głosem pełnym troski . Pocałowałam go na pożegnanie w policzek , i wróciłam do namiotu . Zayn nadal spał , wyglądał tak słodko . Położyłam się obok mojego chłopaka , a ten objął mnie w talii . Długo nie mogłam Zasnąć , bo myślałam o tym co powiedział Louis . Ale w końcu mi się udało .
Rano*
Dziś wracamy do Londynu . za 3 dni idę do nowej szkoły a jeszcze nie wszystko z mamą załatwiłyśmy , z resztą chcę z nią spędzić trochę czasu , ostatnio rzadko się widujemy , ponieważ całe dnie przesiaduję u chłopaków. była 10 postanowiła że się ubiorę . Wyciągnęłam z torby TO i ubrałam się .Wyszłam z namiotu . Taylor już się opalała , a chłopcy buszowali w wodzie . Ja nie miałam ochoty ani na jedno , ani na drugie. Usiadłam więc w cieniu na kocu , nałożyłam na uszy słuchawki i się położyłam . Nawet nie zauważyłam kiedy zasnęłam . Obudził mnie dźwięk zamykanego bagażnika samochodu Louisa . Wstałam zabrałam koc i zaspana szłam w kierunku samochodu . Zayn powitał mnie czułym pocałunkiem .
W czasie drogi do domu wszyscy się wygłupialiśmy , świetnie się czuliśmy w naszym towarzystwie .
Harry i Taylor oznajmili nam że są parą . Byłam zaskoczona ta wiadomością , tak samo ja inni , ponieważ to wszystko tak szybko się potoczyło , dopiero się poznali , no ale ich wybór . Z drugiej strony cieszyłam się że są razem , pasowali do siebie chociaż zupełnie się różnili . Pojechaliśmy najpierw do domu chłopaków zabrać resztę naszych rzeczy , a następnie Zayn odwiózł mnie i Taylor do mojego domu . Pożegnałam się z chłopakiem pocałunkiem i razem z przyjaciółką weszłyśmy do domu . Moja mama była zaskoczona że wróciłyśmy bo myślała że zostaniemy jeszcze te 3 dni , ale bardzo się ucieszyła że już jesteśmy w domu . Na kolację zrobiła naszą ulubioną potrawę czyli naleśniki z nutellą . Zjedliśmy przy stole razem z mamą . Mieliśmy przy tym dużo zabawy , ponieważ świetnie dogadywałyśmy się z moją mamą . O 22:13 Postanowiłyśmy pójść do mojego pokoju . Gdy byłyśmy u chłopaków nie miałyśmy okazji porozmawiać ponieważ ja spędzałam prawie cały mój wolny czas z Zaynem a ona z Harrym . Postanowiłyśmy to nadrobić . Rozmawiałyśmy w moim pokoju do 3 w nocy . Ustaliłyśmy też że jutro pójdziemy na zakupy jak to robiłyśmy dawniej . Wzięłam prysznic , zaraz po mnie Taylor i położyłyśmy się do łóżka . Jako że miałam ogromne łóżko że zmieściło by się na nim z 8 osób spałyśmy razem . Jak za dawnych dobrych czasów .
________________________________________________________
Heej miśki. Oglądacie dzisiaj mecz Polska-Czechy o 20:45 ? Ja osobiście nie mogę tego przegapić. Mam nadzieję że nasi chłopcy sobie poradzą , jestem dobrej myśli . Kocham xoxo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz