wtorek, 19 czerwca 2012

14.If you didn't have this chance then I never did

Zayn i Louis odwieźli nas do domu ok. 21 . Zaprosiłam chłopców do środka .
- Mamo , chciałabym ci kogoś przedstawić . To jest Zayn , mój chłopak . Mówiłam ci o nim .  to jest Louis , nasz przyjaciel . - Mama serdecznie powitała chłopców .Przeprosiłam mamę za moje zachowanie gdy odwiedził nas doktor, i poszliśmy na górę .
Tymczasem Taylor wyszła gdzieś z Harrym . Pokazałam im dom , i na końcu weszliśmy do mojego pokoju . Usiadłam na moim łóżku po turecku , chłopcy poszli w moje ślady .
- Więc , kiedy zaczynasz szkołę ? - spytał Louis . Wyskoczyłam z łóżka jak opętana , przecież zapomniałam o szkole .
- O mój Boże! Kompletnie zapomniałam , przecież jutro zaczynam szkołę - Nie wypadąłoby sie spóźnić już pierwszego dnia .
- To może zostanę u ciebie , a rano odwiozę Cię do szkoły ? - Zaproponował Zayn z cwaniackim uśmiechem.
- no nie wiem , nie wiem .. - chłopak trochę posmutniał .- Świetny pomysł . Zostań. - Rzuciłam się na Zayna i mocno go wyściskałam .
- To ja już pójdę - Lou się chyba trochę zmieszał , gdy się przytulaliśmy , więc postanowił iść . Nie bardzo odpowiadał mu taki widok , ale nie mogłam nic na to poradzić , przecież Kocham Zayna , i nie będę się ograniczała w stosunku do niego , tylko dlatego , że Louis jest w pokoju.
Pożegnał się z przyjacielem , i odprowadziłam go do drzwi.
- Do zobaczenia jutro Lou . - Uśmiechnęłam się słodko i czule przytuliłam , jakby chcąc go pocieszyć. Gdy Louis wyszedł zapytałam mamę o zgodę , a raczej oznajmiłam jej że Zayn dziś u mnie nocuję . Nie miała nic przeciwko . Poszłam do pokoju a Zayn siedział a TT . Czytaliśmy jego tweety , i natknęliśmy się na jednego , który utkwił mi w pamięci : ' Zayn , powodzenia w twoim nowym związku z Beth , mam nadzieję że wam się uda. Kocham cię Zayn ' . To było słodkie , większość jego fanek zazwyczaj mnie hejtowała , zaledwie kilka tweetów było pozytywnych w stosunku do mnie . Nie przejmowałam się tym . Ale skąd tak szybko się o tym dowiedzieli ? No tak , zapomniałam . Paparazzi są wszędzie . Poszłam się wykąpać , siedziałam w wannie jakieś 40 minut bo straciłam poczucie czasu . Wysuszyłam włosy , i ubrałam piżamkę . Gdy wyszłam z łazienki zobaczyłam Zayna śpiącego na moim łóżku . Wyglądał tak słodko gdy spał . po cichu weszłam do łóżka i położyłam się obok niego . Postanowiłam go nie budzić , tylko nastawiłam budzik i poszłam spać . Byłam zmęczona dzisiejszym dniem .

Rano*

Nienawidzę tego przeklętego urządzenia , które mówi mi , że muszę już wstać - Niechętnie sięgnęłam ręką po budzik w celu wyłączenia go i natknęłam się na jakąś głowę - WTF ? - Pomyślałam i otworzyłam oczy , Zayn próbował nie wybuchnąć śmiechem . Wywiało mi z głowy że Zayn u mnie nocował . - Dalej księżniczko bo się spóźnisz . - Powiedział i pocałował mnie w czoło .
Wytknęłam mu język i poszłam do łazienki . Wykonałam poranną toaletę i ubrałam się w TO .
Była dopiero 7:15 , a do szkoły miałam na 8 więc zeszliśmy na dół . Zrobiłam nam płatki z mlekiem i ujrzałam moją mamę wychodzącą ze swojej sypialni . - Przepraszam kochani , zapomniałam że idziesz dziś do szkoły i nie zrobiłam wam śniadania. 
- Nic się nie stało mamo , umiemy zrobić sobie śniadanie . Zjadałam do końca poszłam umyć zęby i byłam już gotowa do wyjścia. 
-Powodzenia w szkole! - krzyknęła mama gdy zamykałam drzwi . Weszliśmy do samochodu , cały czas ziewałam , byłam strasznie zmęczona .
- Muszę tam iść ? - Na prawdę nie miałam najmniejszej ochoty iść do szkoły w której nikogo nie znam .
- Tak , musisz. Zawiozę cię pod samą szkołę , żebyś nie zwiała . - Powiedział jak nadopiekuńczy tatuś . Jak powiedział tak się stało , Zawiózł mnie pod samą szkołę .

______________________________________________________

Nie poszedł mi , ale niech już jest . Piszcie w komentarzach , jakie macie pomysły na następny rozdział . Najlepszy pomysł może umieszczę w następnym poście. Miłego czytania xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz